Zdjęcia zamieszczane na blogu są własnością jego właścicielki (chyba, że zostało zaznaczone inaczej). Wszelkie kopiowanie lub rozpowszechnianie zdjęć oraz prac przedstawionych na zdjęciach możliwe jedynie za zgodą właścicielki.

czwartek, 27 stycznia 2011

A ta mysz, to jak kot wygląda...

Dzisiaj zamieszczam tylko fotki z ostatnich "osiągnięć", ale tylko tych dokończonych, pozostałe dowody przedstawiać będę po ich dokończeniu.

Tak więc, tytułowa mysz, a raczej myszo-kot, lub jak kto woli koto-mysz :D




I kolejna Tilda :)





Na dzisiaj wsio ;).

1 komentarz:

  1. Mysz i Tilda rewelacja!!! Jako dziewczynka z moją mamą szyłam różne zabawki, potem o tym zapomniałam, ale może właśnie nadszedł czas żeby uszyć swoją własna Tildę. Zastanawia mnie tylko jak się robi takie różowe policzki i z jakiej tkaniny najlepiej szyć? Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń