Zdjęcia zamieszczane na blogu są własnością jego właścicielki (chyba, że zostało zaznaczone inaczej). Wszelkie kopiowanie lub rozpowszechnianie zdjęć oraz prac przedstawionych na zdjęciach możliwe jedynie za zgodą właścicielki.

środa, 9 marca 2011

Potwor-zę sobię trochę ;)

Tak, więc - żyję, miewam się dobrze i odzyskuję wenę ;P.

Tak, właśnie odzyskuję, bo gdzieś ją zgubiłam jakiś czas temu i znaleźć nie mogłam, ale w zasadzie od wczoraj zaczęła do mnie po woli powracać.
W między czasie, w oczekiwaniu na wenę, udało mi się wydziergać, opaski urodzinowe, w końcu zrobiłam dwie :D, skończyć długaśny szal dla koleżanki, z rozpędu postanowiłam zrobić też do kompletu czapkę. Mam nadzieję, że będzie zadowolona, jak już komplet dostanie. Choć w tym sezonie już pewnie go nie ponosi, ale przynajmniej oko nacieszy ;)
Czapkę dla Ciotuńci, też wydłubałam i chyba to wsio.
Zahaczyłam też o kawałek kamizelki, którą kończę od wieków i skończyć nie mogę ;). Strasznie długo mi się ją męczy, w dodatku mam wrażenie, że jak już ją zrobię to nie będę jej nosić... Jeśli tak się stanie, ulegnie spruciu lub dostanie się mojemu Mamutkowi ;P, zwykle jej się wszystko podoba co robię, no może za wyjątkiem "pierdół" w znaczeniu lalek... ;).

Dokończyłam też lalkę, którą zaczęłam kiedyś tam..., zostanie raczej egzemplarzem unikatowym, bo drugiej takiej popełniać nie będę, bo "nie trzyma się kupy" ;P.
W przygotowaniu Izabela :D, ubrana, "umalowana", "ufryzowana" itd., już jest, pozostają jeszcze do dokończenia małe szczegóły, co zrobię już jutro.

Fotki wstawię niedługo, bo muszę je najpierw wykonać ;)

1 komentarz: