Zdjęcia zamieszczane na blogu są własnością jego właścicielki (chyba, że zostało zaznaczone inaczej). Wszelkie kopiowanie lub rozpowszechnianie zdjęć oraz prac przedstawionych na zdjęciach możliwe jedynie za zgodą właścicielki.

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

takie tam

Zdjęciów jeszcze nie udało mi się zrobić, jakoś nie mogę się do tego zebrać. A serwetki przybywa. Nawet śmiem napisać, że istnieje duże prawdopodobieństwo ukończenia jej w dniu jutrzejszym. Jakbym się tak zaparła to i dzisiaj bym skończyła, ale jakoś odechciało mi się chwilowo.
Zakupiłam sobie dzisiaj materiał do  wyszywania (chyba kanwę), nie jestem pewna, bo nie było na tym napisane, że to kanwa. Nieistotne.
Naszło mnie, żeby spróbować i wyszywania, na razie planuję coś prostego i monochromatycznego, w bardzo małym formacie, w sam raz na zakładkę do książki :) - może się uda :D.
Kolejny plan, to obciąć od sukienki spódnicę, u góry przyszyć grubą gumę, którą również dzisiaj nabyłam i będę miała super spódnicę :). Uwielbiam tę sukienkę, ale jakoś jej nie noszę..., mam nadzieję, że przed końcem lata uda mi się ją chociaż raz założyć w postaci spódnicy :).