Zdjęcia zamieszczane na blogu są własnością jego właścicielki (chyba, że zostało zaznaczone inaczej). Wszelkie kopiowanie lub rozpowszechnianie zdjęć oraz prac przedstawionych na zdjęciach możliwe jedynie za zgodą właścicielki.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Haruni i Jajo

W końcu udało mi się zrobić w miarę względne (z podkreśleniem na w miarę ...) zdjęcie Haruni, którą zrobiłam jakiś czas temu. A oto i ona:



Zrobiłam ją z jednego motka Angora Gold BD 1892, którą to zakupiłam w e-dziewiarce.pl. Plus kilka ostatnich rzędów zrobiłam już z Kid Moahir-u....

 

Na poprzednią Haruni, wystarczył cały motek, nawet kawałeczek mi zostało, a na drugą jeden okazał się za mało. Włóczki zabrakło mi dosłownie na 3 ostatnie rzędy, toteż zakończyłam ją Kid Mohair-em w kolorze białym :).


A jajo na dzień dzisiejszy wygląda tak:




Do Wielkanocy chyba zdążę :D.


 Na dzisiaj tyle :)

4 komentarze:

  1. Śliczna chusta, i takie super tęczowe kolory niebieskości!Jajo elegancko się zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie tym Mikołajkiem :-) Czy już w podstawówce przejawiał takie zdolności?
    Jajo fajne, korci mnie wyszywanie krzyżykami ale nie wiem, czy mi cierpliwości starczy. Że o haruni nie wspomnę. Pierwszy raz chyba do Ciebie trafiłam i szczerze wyznam, że jestem pod wrażeniem Twojej wszechstronności. Pozdrawiam :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehś ;). Co do Mikołajka, to w podstawówce nie wykazywał takich zdolności, a przynajmniej tego nie pamiętam. Pamiętam go jako sympatycznego chłopaka, o raczej "normalnej" budowie, nie wychylającego się spośród innej "mlodzieży" ;).
      Ano jajo fajne, moje jak na razie leży odłogiem...
      Mnie się podobają Twoje szale i Baktus - na niego choruję już od zeszłego roku, ale jak na razie nie mogę się jakoś do niego zabrać. Pozdrawiam miło :)

      P.S. Mowa o Mikołajku pierwszym z prawej, co się Michał zowie ;).

      Usuń