Zdjęcia zamieszczane na blogu są własnością jego właścicielki (chyba, że zostało zaznaczone inaczej). Wszelkie kopiowanie lub rozpowszechnianie zdjęć oraz prac przedstawionych na zdjęciach możliwe jedynie za zgodą właścicielki.

niedziela, 17 czerwca 2012

:)

Ostatnimi czasy cierpię na brak weny do pisania, dlatego dzisiaj będzie raczej krótko.
Poniżej fotki poduchy, którą zrobiłam dla mojej ewu. Poducha wczoraj do niej trafiła :) i wygląda na to, że się spodobała :D.



Poducha ma wymiar mnie więcej małego jaśka. Zrobiłam ją z włóczki akrylowej Kotek. Wypchałam wkładem poduszkowym z poduchy zakupionej kiedyś tam w Jysk-u, na cele "wypychalnicze" ;) (kosztowała całe 9,90 zł...)
Żółte moherkowe Coś, o którym wspominałam niedawno, nie zostało ukończone i idzie do sprucia..., bo mi się nie podoba ;).

Na miły wieczór i dobry nastrój polecam: 


Dobrej nocy :)

P.S. i zapomniała dodać, poduchę wykonałam w/g pomysłu i opisu Attic24

niedziela, 3 czerwca 2012

Tym razem małe sprawozdanie


Na początek, przedstawiam dziergut, który skończyłam dość dawno temu, ale dopiero dzisiaj doczekał się fotek. Chodzi oczywiście o sweterek dla mojej mamy :)

Sweterek zrobiłam z Sunny 55 - wyszły mi prawie 3 motki. Druty nr 3.

Fotka wykonana na mnie - moja mama jest nieco większa (ale nie dużo). Sweterek był po skończeniu rozprasowany żelazkiem nastawionym na wysokie parowanie - niestety po praniu wrócił do swojej wielkości sprzed "blokowania". 

A tutaj małe zbliżenie na motyw


Kolejna zakończona sprawa - mój upragniony Granny Square Blanket

Kocyk zrobiony z włóczki akrylowej Classic- dość cienkiej, szydełkiem nr 2.        


Jeszcze go nie mierzyłam, ani też nie blokowałam. 
Czy takie kocyki się blokuje? o_O
(po zmierzeniu, uzupełnię informację z wymiarem).
Wyszedł kolorowo i radośnie. Przymierzam się do kolejnego z wykorzystaniem innego motywu. W związku z tym, że zrobienie takiego kocyka trwa dość długo, zabranie się do kolejnego zapewne zajmie mi trochę czasu ;).

Z resztek włóczek zrobiłam sobie taki mało urodziwy pokrowiec na telefon.
Mało urodziwy, ale w użytku będzie.


Dzierga się coś jeszcze innego - będzie moherkowe, zółte i cieniutkie COŚ :)

Życzę wszystkim miłego wieczorka :)

P.S. Jeszcze może dodam link do piosenki, która wprawia mnie ostatnio w dobry nastrój, może na was podziała tak samo :)



P.S. 2 - siostra, tak pomysł ściągnęłam od Ciebie, ale raczej nie będzie to stałym elementem "programu" ;)